Zobacz profil

TECHSPRESSO.CAFE: chiński WeChat blokuje konta o tematyce LGBT, Unia Europejska zezwoliła na skanowanie prywatnych wiadomości celem walki z przestępczością wobec dzieci, Chiny na potęgę gromadzą informacje o DNA kobiet z całego świata

TECHSPRESSO.CAFE: chiński WeChat blokuje konta o tematyce LGBT, Unia Europejska zezwoliła na skanowanie prywatnych wiadomości celem walki z przestępczością wobec dzieci, Chiny na potęgę gromadzą informacje o DNA kobiet z całego świata
Stworzone przez Gosia Fraser • Wydanie #24 • Zobacz online
Witajcie w środowym TECHSPRESSO!
Bardzo często analizuję zjawisko, jakim jest strach.
Towarzyszy nam, kiedy spotykamy się z czymś nieznanym, kiedy podejmujemy ryzyko, kiedy bierzemy udział w jakiejś walce - niezależnie, czy to starcie z prawdziwym zagrożeniem, jakim może być poważna choroba, bądź też czas wojny, czy też walka o podwyżkę w pracy.
Strach to jeden z najbardziej naturalnych ludzkich odruchów, który bardzo często nakazuje nam podejmowanie decyzji, do których w normalnych warunkach byśmy się nawet nie zbliżyli/-ły.
Strach to wreszcie użyteczne narzędzie w rękach polityków - z jego pomocą można niezwykle sprawnie kształtować społeczeństwo i jego postawy moralne, a my - bojąc się - łatwo rezygnujemy ze swoich praw, w tym - prawa do prywatności.
Dzisiejsze wydanie newslettera nie wprost, ale będzie również temu poświęcone.
Zapraszam do lektury!

Po pierwsze: chińska platforma WeChat zaczęła usuwać konta poświęcone tematyce LGBT
WeChat to olbrzymia platforma społecznościowa. Z jej wykorzystaniem możemy nie tylko prowadzić rozmowy głosowe i wideo, a także pisać do siebie wiadomości tekstowe, ale i dokonywać płatności a także konsumować aktualności czy rozrywkę.
Według doniesień medialnych, platforma zaczęła w ostatnim czasie blokować profile organizacji studenckich i pozarządowych poświęcone tematyce LGBT. Jak oceniają niektórzy specjaliści, być może jest to znak, że Komunistyczna Partia Chin postanowiła podjąć działania zmierzające do silniejszej cenzury tego rodzaju treści i - co za tym idzie - jeszcze mocniejszego rugowania osób LGBT na margines społeczny.
Właściciele kont, które zamieszczały na WeChacie treści o tematyce LGBT, dostali w ostatnim czasie informację o tym, że naruszają regulamin platformy. Według pragnącej zachować anonimowość aktywistki, we wtorek, około 10.00 wieczorem, jednocześnie na WeChacie zablokowano dziesiątki kont o tej tematyce.
Choć Komunistyczna Partia Chin zdekryminalizowała homoseksualizm w 1997 roku, społeczność LGBT w Chinach jest wciąż aktywnie dyskryminowana.
Więcej na ten temat przeczytasz w serwisie ABC News.
Po drugie: Unia Europejska w ramach tymczasowego rozwiązania (na czas wypracowania nowych legislacji) zezwoliła dostawcom usług społecznościowych i komunikatorów na skanowanie naszych wiadomości prywatnych. W imię walki z przestępczością wobec dzieci
Powiecie, że jestem nieczuła i nie rozumiem zagrożenia, bo pewnie nie mam dzieci - zgadza się, nie mam, choć zagrożenie bardzo dobrze rozumiem… ale bardzo negatywnie odnoszę się do tego rozwiązania.
Skanowanie wiadomości prywatnych w poszukiwaniu informacji mogących świadczyć o tym, że jakiś użytkownik czy użytkowniczka angażuje się w przestępczość wycelowaną w dzieci, to rozwiązanie inwazyjne dla prywatności i mogące prowadzić do kolejnych genialnych pomysłów tego rodzaju.
Prewencyjnie skanujmy wiadomości wszystkich, aby walczyć z przemytem narkotyków.
Prewencyjnie skanujmy wiadomości wszystkich, aby w porę wykrywać osoby mogące szerzyć niepożądany światopogląd.
Prewencyjnie skanujmy - bo przecież można.
Nie twierdzę, że to nie pomoże organom ścigania - ba, uważam, że one na to czekają.
Sądzę jednak, że pozwolenie na skanowanie prywatnych wiadomości użytkowników i użytkowniczek usług cyfrowych stanie się gigantycznym polem do nadużyć ze strony firm, ale i zewnętrznych podmiotów, których pozyskane w ten sposób dane można bez problemu sprzedać i założyć, że nikt się o tym nie dowie.
Więcej na ten temat przeczytasz w serwisie Irish Examiner.
Po trzecie: Chińska firma zajmująca się analizą genetyczną sprzedaje miliony testów ciążowych i gromadzi informacje o DNA kobiet z całego świata
Testy ciążowe zostały opracowane we współpracy z chińską armią i według agencji Reutera służą badaniom nad genetycznymi właściwościami poszczególnych populacji.
Przed firmą BGI Group wcześniej w tym roku ostrzegały amerykańskie służby wywiadowcze, według których spółka gromadzi ogromne ilości danych na temat innych społeczeństw, które następnie są analizowane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Według amerykańskiego wywiadu, wyniki tych analiz mogą być wykorzystywane następnie do budowy przewagi militarnej i gospodarczej ChRL.
Dostęp do największej bazy danych o DNA ludzi z całego świata może Chinom pozwolić również zbudować niesamowitą przewagę w medycynie - również tej, która jeszcze należy do przyszłości i książek science fiction.
Do tej pory z testów oferowanych przez BGI Group skorzystało osiem milionów kobiet z całego świata. Wszystkie ich dane przechowywane są w ChRL i daję głowę, że użytkowniczki testów nawet nie wiedzą, co się z nimi dzieje.
To co, klikniecie na zachęcającą Was do odkrycia “tajemnic waszej genetyki” reklamkę w mediach społecznościowych?
Więcej na ten temat przeczytasz w agencji Reutera.
Podobał Ci się ten newsletter? Wesprzyj moją pracę na Patronite.
To wszystko na dziś!
Do przeczytania w czwartek;
Gosia Fraser
Czy podobało Ci się to wydanie newslettera?
Gosia Fraser
Stworzone przez Gosia Fraser

TECHSPRESSO.CAFE - najważniejsze informacje ze świata nowych technologii do popołudniowej kawy

Kliknij tutaj, aby anulować subskrypcję.
Jeśli ktoś przesłał Ci dalej tego maila i spodobał Ci się, możesz zasubskrybować ten newsletter tutaj
Starannie sporządzone przez Gosia Fraser przy użyciu Revue.
Małgorzata Fraser, Fundacja Laboratorium Idei, al. Jana Pawła II 43a/37b, 01-001 Warszawa