Zobacz profil

O lęku przed przemawianiem - Przez Próg #1

O lęku przed przemawianiem - Przez Próg #1
Stworzone przez Michał Kasprzyk • Wydanie #1 • Zobacz online
Baliście się kiedyś wystąpienia publicznego?
Często spotykam się z osobami, które mocno się stresują mówiąc do większych grup ludzi. I wiem, że to ciężkie. Ale wiem też, że nie jest to sytuacja beznadziejna i da się ten stres okiełznać. Skąd wiem?
Jedno z moich pierwszych wystąpień miało być przed grupą 100 osób. Moim zadaniem było na starcie przywitać uczestników na organizowanej przeze mnie konferencji i powiedzieć o niej parę słów. Minuta roboty. Nic nadzwyczajnego. Tylko tyle.
Na pięć minut przed rozpoczęciem wydarzenia stanąłem w drzwiach sali. Spojrzałem na uczestników, którzy cierpliwie czekali, żeby posłuchać, jakie idee warte rozpowszechniania mają im do przekazania prelegenci.
Cofnąłem się. Poszedłem na półpiętro i usiadłem na schodach. Schowałem twarz w dłoniach. Nie zrobię tego, nie ma szans. Głaz w moim żołądku ciągnął mnie w dół. Serce chyba chciało wyskoczyć z klatki piersiowej. Czwarty raz wytarłem wilgotne dłonie o spodnie.
Usłyszałem kroki i podniosłem wzrok. Koleżanka z zespołu złapała mnie za rękę i pociągnęła za sobą. Powiedziała, że przecież dam sobie radę. Poczucie obowiązku nie pozwoliło mi się opierać, więc dałem się zaprowadzić pod scenę.
I wyszedłem na nią. I przywitałem uczestników. I opowiedziałem, czym właściwie jest TEDx. A przynajmniej tak mi się wydaje, bo moim jedynym wspomnieniem jest poniższa fotka:

Tak, ubrać się też nie umiałem ;-)
Tak, ubrać się też nie umiałem ;-)
Ale kilka lat później było już nieco lepiej. 700 osób na sali. Wielka scena wrocławskiego Teatru Muzycznego Capitol. Wychodziłem na nią i z olbrzymią przyjemnością rozmawiałem z publicznością.
Skąd taka zmiana? Kilka lat praktyki w wystąpieniach publicznych i opowiadaniu historii.
Wiem więc, że umiejętności prezentacyjne to umiejętności jak każde inne - takie, których można się nauczyć. Nie lubię kiedy mówi się o “sztuce wystąpień publicznych”. I jasne, można w tej dziedzinie być artystą. Ale dla większości z nas to praktyczna umiejętność, którą na co dzień wykorzystujemy między innymi w biznesie.
Różnica jest chyba widoczna na pierwszy rzut oka, prawda?
Różnica jest chyba widoczna na pierwszy rzut oka, prawda?
Fascynują mnie historie. Medium jest drugorzędne. Oglądam filmy, seriale; czytam książki, scenariusze, komiksy; słucham podcastów, audiobooków, przemówień; gram w gry video i planszowe. W każdym przypadku to opowieść liczy się dla mnie najbardziej.
Znajomi śmieją się ze mnie, że skoro na konsoli gram dla historii, to przecież równie dobrze mógłbym obejrzeć gameplay na YouTube i zaoszczędzić pieniądze. A ja lubię być częścią historii, lubię podejmować decyzje z nią związane. Nawet, jeśli sprowadza się to do sterowania postacią, kiedy scenariusz i tak prowadzi mnie jak po sznurku.
Sam również opowiadam historie. Głównie w przemówieniach oraz scenariuszach.
Od 10 lat występuję publicznie i uczę innych ludzi umiejętności prezentacyjnych. Żyję z tego od 2015 roku. Okresem przełomowym było dla mnie 5 lat, kiedy organizowałem TEDxWroclaw, czyli wrocławską edycję konferencji TED. To wtedy pokochałem przemawianie, a przy okazji znalazłem powołanie i… żonę. Ten czas skończył się wydarzeniem na 700 osób w Teatrze Muzycznym Capitol, które miało formę musicalu - mówcy byli śpiewająco zapowiadani przez aktorów i muzyków Capitolu. Na taki pomysł wpadłem, będąc widzem na jednym z musicali. Mimo wielu przeciwności organizacyjnych, miło wspominam ten event. Do tej pory co jakiś czas słyszę też pochwały i narzekania (bo czemu po tak świetnym wydarzeniu przestaliśmy je organizować?!).
Co do scenariuszy - piszę głównie na potrzeby podcastów, ale tę historię zostawię na kolejne wydania newslettera.
To pierwszy numer newslettera, więc jeśli znajdziesz chwilę, żeby dać mi feedback - będę bardzo wdzięczny! Odpowiedz po prostu na tego maila. Może wolisz mniej/więcej linków? Krótszy/dłuższy wstępniak? Więcej/mniej któregoś tematu?
Do następnego (za 2 tygodnie),
Michał Kasprzyk
Newsy ze świata storytellingu i tematów pokrewnych
Woskowe rzeźby rozpuszczają się na oczach przechodniów, pokazując, co znaczy globalne ocieplenie - Marketing przy Kawie
Nauczmy się czegoś
Why Your Brain Loves Good Storytelling
How to Execute a Joke
Ciekawe historie
The forgotten history of how automakers invented the crime of "jaywalking" - Vox
Motywy (Tropes)
Znajomość motywów może pomóc wzmocnić historię. Nieznajomość może sprawić, że historia będzie jedną wielką kliszą. Albo na odwrót. Ja wolę je znać, więc tutaj będę wrzucał w każdym numerze jeden wybrany motyw.
Zaczynamy od rozwinięcia powyższej myśli.
Tropes Are Tools aka: Tropes Are Not Bad
Polecam podcast
Według mojej appki do podcastów słucham podcastów przez 1 godz. 53 min. dziennie. Raczej produkcje zagraniczne, bo u nas jeszcze jest mało podcastów narracyjnych/reportażowych. No to jak się tyle nasłuchałem, to szkoda tego nie wykorzystać - będę tutaj polecał konkretne odcinki, które mi szczególnie zapadły w pamięć.
Zaczniemy od pozycji dość oczywistej - odcinek This American Life, który dostał nagrodę Pullitzera:
The Out Crowd - This American Life
Będę starał się linkować do Spotify (bo do słuchania podcastów w Polsce jest najpopularniejszy), ale w przypadku This American Life to niemożliwe, bo oni w feedzie trzymają tylko 10 ostatnich odcinków. Stąd link do strony, gdzie znaleźć można (chyba) wszystkie.
Czy podobało Ci się to wydanie newslettera?
Michał Kasprzyk
Stworzone przez Michał Kasprzyk

Wiedza oraz newsy ze świata opowieści różnorakich. Moją specjalnością są historie opowiadane werbalnie, ale przecież wszystkie mogą nieść ze sobą równie dużo wartości - zarówno dla storytellerów jak i odbiorców. Audio, podcasty, scenopisarstwo, wystąpienia publiczne, storytelling, marketing.

Kliknij tutaj, aby anulować subskrypcję.
Jeśli ktoś przesłał Ci dalej tego maila i spodobał Ci się, możesz zasubskrybować ten newsletter tutaj
Starannie sporządzone przez Michał Kasprzyk przy użyciu Revue.