Weekly newsletter of Mateusz Janota

Stworzone przez Mateusz Janota

Pandemic must read #5

#15・
Weekly newsletter of Mateusz Janota
25

wydań

Zapisz się na mój newsletter

By subscribing, you agree with Revue’s Warunkami korzystania and Polityką prywatności and understand that Weekly newsletter of Mateusz Janota will receive your email address.

Mateusz Janota
Mateusz Janota
10 tekstów o pandemii koronawirusa, które warto przeczytać.

1. Ekstremalnie wysoka skuteczność Pfizera
Najnowsze dane opublikowane w The Lancet oraz Jama Network pochodzące z badań przeprowadzonych w Izraelu wskazują, że osoby w pełni zaszczepione po 7 dniach od drugiej dawki mogą liczyć na ochronę na poziomie:
  • 91,5% przeciw zakażeniu Sars-COV-2
  • 97% przeciw bezobjawowemu przebiegowi
  • 97% przeciw hospitalizacji i zgonow
2. Osoby w pełni zaszczepione nie transmitują
Najnowsze informacje pochodzące z preprintu opublikowanego na łamach https://www.medrxiv.org/ wskazują, że osoby w pełni zaszczepione preparatem mRNA wskutek posiadania wysokiego miana przeciwciał w nabłonku górnych dróg oddechowych nie transmitują wirusa.
https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.05.06.21256403v1.full-text
https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.05.06.21256403v1.full-text
3. Co wiemy o wariancie indyjskim
Mutacja indyjska B.1.617/ B.1.617.2 jest na pewno bardziej zakaźna niż podstawowa wersja koronawirusa. W przypadku niektórych odmian mutacji indyjskiej odpowiedź poszczepionkowa była słabsza o 80%. Jednocześnie należy podkreślić szczepionki wciąż działały. W przypadku osób zaszczepionych dwoma dawkami Pfizera odpowiedź była słabsza o 67%. Mimo wszystko wariant uznawany za globalne wyzwanie. Jest już niestety również obecny w Polsce.
4. Skuteczność J&J
Najnowsze badania pokazują, że jednodawkowa szczepionka wektorowa Johnson&Johnson wykazuje identyczną skuteczność jak w badaniach trzeciej fazy.
https://twitter.com/EricTopol/status/1392223393991168003/photo/1
https://twitter.com/EricTopol/status/1392223393991168003/photo/1
5. Skuteczność poszczególnych szczepionek
B.1.1.7 to tzw. wariant brytyjski
B.1.351 to tzw. wariant południowoafrykański
P1 to tzw. wariant brazylijski
6. Prawie 150 tys. zgonów w Polsce
Według obliczeń amerykańskiego Institute for Health Metrics and Evaluation (IHME, Instytut Pomiarów i Oceny Stanu Zdrowia) zmarło w Polsce 149 855 osób co jest dwukrotnie wyższą wartością od oficjalnych polskich danych.
“IHME oszacowało łączną liczbę zgonów związanych z COVID-19 poprzez porównanie prognozowanej liczby zgonów ze wszystkich przyczyn w oparciu o trendy przedpandemiczne z rzeczywistą liczbą zgonów ze wszystkich przyczyn odnotowanych w okresie pandemii. Następnie uzyskaną liczbę nadmiernej śmiertelności skorygowano przez wyeliminowanie zgonów niepowiązanych bezpośrednio z pandemią (na przykład wśród osób cierpiących na choroby inne niż COVID-19 i niezgłaszających się do placówek opieki zdrowotnej), uwzględniono także liczbę zgonów, których uniknięto dzięki pandemii (na przykład dzięki mniejszej liczbie wypadków drogowych, wynikającej z mniejszego natężenia ruchu drogowego). Uzyskane i skorygowane szacunki uwzględniają wyłącznie zgony związane bezpośrednio z zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 skutkującym zachorowaniem na COVID-19, pomijają natomiast zgony spowodowane zakłóceniem w funkcjonowaniu systemu opieki zdrowotnej i społecznej.”
“Jak wytłumaczyć aż tak duże rozbieżności między oficjalnymi danymi a szacunkami IHME? Instytut wskazuje, że wiele zgonów spowodowanych COVID-19 nie jest zgłaszanych, ponieważ w raportach z poszczególnych państw ujmuje się wyłącznie zgony mające miejsce w szpitalu lub wśród pacjentów z potwierdzonym zakażeniem. W wielu miejscach problem ten jest jeszcze spotęgowany przez niewydolne systemy zgłaszania problemów zdrowotnych i słaby dostęp do opieki zdrowotnej.”
7. Opis poszczególnych mutacji
B.1.1.7 – Brytyjczyk
“Najpierw pojawił się (w mediach, bo naukowcy nowe warianty koronawirusa śledzą od wybuchu epidemii) i skolonizował Europę tzw. wariant brytyjski B.1.1.7, który już i w Polsce stanowi zdecydowaną większość przypadków. Jest bardziej zaraźliwy (według różnych badań o 52-75 proc.) i według pierwszych analiz również bardziej śmiertelny.”
P1: Brazylijczyk
“Gorzej wygląda sytuacja w przypadku wariantu „brazylijskiego” P1, który wywołał masywną falę zakażeń właśnie w Brazylii, a teraz zaatakował Kanadę. Według wstępnych analiz wariant brazylijski jest jeszcze bardziej zaraźliwy niż brytyjski (1,4-2,2 raza) i bardziej śmiertelny (od 10 do 80 proc.).
W badaniu laboratoryjnym szczepionka Pfizer/BioNTech wykazała w przypadku wariantów brytyjskiego i brazyliskiego „mniej więcej równoważny” poziom neutralizacji jak przy pierwotnym wirusie z Chin. Na sprawdzenie, czy tak samo dobrze szczepionka działa na prawdziwych ludzi zakażonych P1, jeszcze czekamy, choć najprawdopodobniej radzi sobie z tym wariantem chiński sinovac – duże badanie z Chile pokazało, że zapobiega z 67-procentową skutecznością zachorowaniu na COVID-19, a w przypadku hospitalizacji i zgonów skuteczność przewyższa 80 proc.”
B.1.351: Afrykanin
“Pojawił się w Republice Południowej Afryki i wzbudził duże zaniepokojenie, kiedy okazało się, że nie działa na niego Astra Zeneca. Badanie przeprowadzone w tym kraju wykazało skuteczność przeciwko wariantowi na poziomie zaledwie 10,4 proc.
1 kwietnia Pfizer i BioTech ogłosiły, że ich szczepionka w 100 proc. zapobiega COVID-19 w RPA, gdzie dominuje wariant B.1351.
 Z 3 fazy badań klinicznych  szczepionki Johnson&Johnson również wynika, że dobrze chroni ona przed tym wariantem. Za to w opublikowanym również w kwietniu badania z Izraela gdzie przeanalizowano zdrowie uczestników programu masowych szczepień, zakażeni B.1.351 mieli osiem razy większą szansę na zakażenie po szczepieniu preparatem Pfizera/BioNTechu niż ci, których zakaził inny wariant. Jednak nadal niewielką: 5,4 proc. w porównaniu do 0,7 proc. a badana grupa była bardzo mała.”
https://oko.press/warianty-koronawirusa-czy-trzeba-sie-ich-bac/
https://oko.press/warianty-koronawirusa-czy-trzeba-sie-ich-bac/
8. Szczepionka J&J dla kobiet powyżej 50 lat
“-Zaburzenie krzepnięcia, zakrzepica zatok żył mózgowych (CVST), które uważa się za związane ze szczepionką Johnson & Johnson, jest połączeniem skrzepów krwi i małej liczby płytek krwi (małopłytkowość). Ta kombinacja jest niezwykle rzadka i bardzo poważna. Spośród 15 kobiet, u których się rozwinęła, trzy zmarły. Siedem nadal przebywa w szpitalu, a cztery są w stanie krytycznym - podkreśliła.
Wyjaśniła też, że jeśli spojrzy się na populację całościowo to ryzyko pojawienia się zakrzepicy zatok żył mózgowych (CVST), może wynosić 15 przypadków na 8 milionów, jednak CDC prognozowało, że będzie to 13 przypadków na milion.
- Ryzyko to należałoby jednak odnieść do grupy ryzyka. Oto, co wiemy. Spośród 15 kobiet z tym powikłaniem po tej szczepionce, 13 było w wieku od 18 do 49 lat. Dlatego jeżeli spojrzymy na bardzo specyficzną populację kobiet poniżej 50 lat, to ryzyko to wynosi 1 na 80 000. Co ważne, nadal jest ono niskie i na pewno znacznie niższe niż ryzyko zarażenia koronawirusem – podkreśliła.
- W przypadku kobiet w wieku powyżej 50 lat ryzyko zakrzepicy zatok żył mózgowych (CVST), wydaje się być bardzo niskie. CDC szacuje, że wynosi 2 na 1 milion”
Dr Leana Sheryle Wen: amerykańska lekarka, felietonistka w The Washington Post i analityk medyczny CNN. Jest praktykującym lekarzem medycyny ratunkowej, byłym komisarzem ds. Zdrowia miasta Baltimore. Obecnie jest profesorem wizytującym polityki zdrowotnej i zarządzania na George Washington University oraz wiodącym opinioliderem w pandemii koronawirusa COVID-19. W 2019 roku została uznana za jedną ze 100 najbardziej wpływowych osób magazynu Time.
9. Skrócenie odstępów między dawkami
Zgodnie z decyzją rządu zostanie skrócony odstęp między dwoma dawkami preparatu Astra Zeneca i zrównany z odstępem dla szczepionek mRNA.
Decyzja ta budzi kontrowersje w świetle opublikowanego badania w The Lancet, które wskazuje, że dłuższy odstęp między dawkami gwarantuje wyższą skuteczność preparatu Astra Zeneca.
“Zarządzający epidemią w Polsce właśnie wpadli na fatalny pomysł skrócenia odstępu między dawkami preparatu AstraZeneca do 35 dni (5 tyg) z 12 tyg., który to odstęp przecież wynikał z bardzo konkretnych powodów. Po prostu taka czynność (zwiększenie odstępu do 12 tygodni) między dawkami AstryZeneci powodowało znaczne zwiększenie skuteczności tego preparatu względem pierwotnie zakładanej w badaniach 3 fazy… z ok 62% do ponad 80%. Dotyczy to tylko Astry, szczepionki mRNA zachowują skuteczność mimo krótkiego odstępu. Skracając jednak Astrę do 5 tyg zejdziemy z tych liczb dramatycznie…. niestety obniżymy skuteczność tej szczepionki nawet poniżej 60%. Dane mówią, że może być to nawet 55%.
To wielki błąd.
Warto zauważyć, że decyzja taka spowoduje, że szczepienia te będą miały mniejszą skuteczność niż szczepienia, których dokonano na Seszelach, gdzie z liczb wyziera skuteczność na poziomie 66% (tutaj była o tym mowa: https://www.facebook.com/defoliator/posts/225505282677689). Tam przecież szczepiono Covishield, czyli wersją zastrzyku AstraZeneca produkowaną na licencji w Indiach, ale właśnie ten czas między dawkami stosują krótszy (nie pamiętam z głowy, ale chyba 6-8 tyg właśnie). Szczepiono tam również skutecznym w 79% Sinopharmem (zatwierdzonym przez WHO). No i wyszczepienie nawet 60% społeczeństwa dwoma dawkami (gdy ta skuteczność sumarycznie jest w okolicach 60-70% w praktyce) jednak nie pozwala opanować sytuacji i przy wyszczepieniu ponad 60% populacji się im pandemia rozpędziła na nowo!!!!
W Polsce mamy ogromny problem z chętnymi do szczepień (wiele wskazuje, że możemy mieć do końca wakacji problem z wyszczepieniem nawet 45% osób w pełni). Jeżeli tylko połowa społeczeństwa chce się szczepić to powinniśmy dążyć do tego by ludziom podawac preparaty w konfiguracji maksymalnie zwiększającej skuteczność, a nie zmniejszającej ją. Podanie preparatów Polakom w konfiguracji zapewniającej mniej niż 60% skutecznosci przy 50% chetnych NIE DA odporności populacyjnej tylko scenariusz Seszelski. Dodatkowo gdy pojawią się tu warianty wirusa uciekające spod odporności nabytej po przechorowaniu pierwotnych wariantów to mamy w pełni powtórkę epidemii w pełnej krasie.”
Z drugiej strony rząd prawdopodobnie opiera swoją decyzję na informacjach od Dr. Grzegorza Cessaka Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych i polskiego przedstawiciela w EMA.
Innym argumentem są zbliżające wakacje i zapewne mniejsza chęć otrzymywania II dawek w tym okresie.
Osobiście wolałbym aby to osoby decydujące się na szczepienie tym preparatem mogły podejmować ostateczną decyzję.
https://www.facebook.com/defoliator/photos/a.114198713808347/227103552517862/
https://www.facebook.com/defoliator/photos/a.114198713808347/227103552517862/
10. Ozdrowieńcy szybciej
Osoby, które otrzymały pozytywny wynik testu w kierunku wirusa Sars Cov-2 będą mogły zaszczepić się już po 30 dniach od jego otrzymania. Dotychczas mieli taką możliwość po 90 dniach.
Czy podobało Ci się to wydanie newslettera? Tak Nie
Mateusz Janota
Mateusz Janota

Liberał, radny dzielnicy #PrzymorzeWielkie w @gdansk,
Szef sztabu WOŚP #4543 przy #RadaDzielnicy #PrzymorzeWielkie w @gdansk opinie prywatne

Kliknij tutaj, aby anulować subskrypcję.
Jeśli ktoś przesłał Ci dalej tego maila i spodobał Ci się, możesz zasubskrybować ten newsletter tutaj
Created with Revue by Twitter.