Zobacz profil

Autorski raport pandemiczny #15(18.07-24.07.21)

Mateusz Janota
Mateusz Janota
Początek IV fali w Polsce?

Miniony tydzień przyniósł kolejne wzrosty wykrytych zakażeń SARS-Cov-2 co w połączeniu informacjami o dominacji wariantu Delta nad Wisłą w momencie tworzenia tego raportu sugeruje, że rozpoczyna się kolejna IV fala zakażeń koronawirusem w naszym kraju. Dodatkowo słabnąca dyscyplina społeczna, zapaść Narodowego Programu Szczepień oraz brak jasnej strategii na przyszłość powoduje iż trudno być optymistą w kontekście jesieni.
Czy IV fala będzie ostatnią?
Wiesław Seweryn
Powiatowa mapa immunizacji - oszacowanie na podstawie danych @MZ_GOV_PL z 20.07.2021.
Przyjęty mnożnik potwierdzonych infekcji = 5. Uwzględnione zaszczepienie osób, które nabyły już odporność w wyniku infekcji. https://t.co/Vk3lJKNB1f
Osobiście mam przekonanie, że jeśli nie pojawią się mutacje przełamujące ochronę wynikającą ze szczepionek to IV fala powinna być ostatnią. Powyższa mapa pokazuje wyraźnie, że jesienią będziemy mieli zapewne do czynienia z de facto dwoma falami. Jedną zdecydowanie wyższą na terenach wiejskich oraz polski południowo-wschodniej oraz drugą niższą w największych aglomeracjach. Oczywiście powyższa mapa nie uwzględnia faktu iż przeciwciała po przechorowaniu ulegają szybszemu spadkowi niż po zaszczepieniu jak również faktu, że nie każda osoba je wytworzy. Brak przeciwciał może dotyczyć nawet co dziesiątej osoby, która się zaszczepiła więc najlepszym rozwiązaniem jest sprawdzenie poziomu przeciwciał po około 6 tyg. od drugiej dawki. Oczywiście w tym miejscu warto wspomnieć, że przeciwciała nie są jedyną formą zabezpieczenia się przed wirusem gdyż istnieje jeszcze odporność komórkowa. Należy również wspomnieć iż powyższe szacunki nie obejmują pewnego pokrycia osobowego gdyż niewątpliwie część osób, która się zaszczepiła przechorowała wcześniej covid w sposób objawowy bądź bez. W związku z dominacją wariantu Delta o odporności populacyjnej możemy mówić dopiero w sytuacji kiedy poziom immunizacji społeczeństwa osiągnie wartość 85%.
Dlaczego Delta jest tak groźna?
Wariant Delta jest groźny z uwagi na trzy swoje właściwości. Po pierwsze wirus namnaża się szybciej i replikuje w większej ilości a czas jego inkubacji wynosi 4-5 dni. Po drugie jest zdecydowanie bardziej zaraźliwy niż wariant dziki czy alfa. Po trzecie częściowo wymyka się ochronie poszczepiennej oraz tej wynikającej z wcześniejszego przechorowania covidu. Jednocześnie wciąż pełne zaszczepienie gwarantuje wysoką ochronę przed hospitalizacją, zgonem oraz objawowym zachorowaniem.
Historycznie niskie obłożenie szpitali w Polsce
Sytuacja w polskich szpitalach jest najlepsza od początku pandemii. W mijającym tygodniu było hospitalizowanych średnio 330 pacjentów a zaledwie 55 osób wymagało wsparcia respiratora. Spadek obłożenia szpitali trwa już 15 tygodni a łóżek OIOMowych 14. Jednocześnie należy się spodziewać, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni liczba osób hospitalizowanych zacznie powoli rosnąć. Widać, że na taki wariant szykuje się Ministerstwo Zdrowia gdyż w systemie covidowym ciągle utrzymywanych jest ponad 6 tys. łóżek oraz ponad 600 miejsc na OIOM. W kontekście jesieni wydolność ochrony zdrowia będzie jednym z kluczowych elementów obok wyszczepienia poszczególnych regionów, który będzie wpływał na decyzje dotyczące ewentualnego przywracania obostrzeń epidemicznych.
W tym miejscu należy wspomnieć, że dane dot. zgonów nadmiarowych za pierwsze 28 tygodni roku wyglądają dramatycznie chociaż odrobinę lepiej niż za cały 2020 r. Mam na myśli udział zgonów covidowych we wszystkich zgonach nadliczbowych. Zgony covidowe stanowiły nieco ponad 75% wszystkich zgonów nadmiarowych od początku roku. Pozostałe zgony nadmiarowe w mojej ocenie należy podzielić mniej więcej po połowie na niezdiagnozowane ofiary koronawirusa oraz osoby, które nie otrzymały na czas pomocy z uwagi na koncentracje systemu ochrony zdrowia na walce z pandemią.
Do połowy lipca 2021 r. zmarło ponad 60 tys. osób więcej niż w porównywalnym okresie rok wcześniej – wynika z danych urzędów stanu cywilnego, które podaje “Dziennik Gazeta Prawna”.
W ciągu 28 tygodni 2021 roku zmarło 285 tys. osób, podczas gdy w porównywalnym okresie roku 2020 było to 224 tys. Tak duży wzrost – o ponad 60 tys. – jest, jak podaje poniedziałkowy “DGP” - efektem uderzenia koronawirusa w pierwszej połowie tego roku.
Gazeta podnosi, że wiosenna fala pandemii w Polsce okazała się równie śmiertelna co ubiegłoroczna jesienna. - To najwięcej w skali UE, jeśli chodzi o nadmiarową umieralność. Jesienią można się spodziewać kolejnej fali, choć nie aż tak śmiertelnej – twierdzi na łamach gazety Adam Czerwiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Przypomnijmy, na początku stycznia Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w Polsce w całym 2020 r. zmarło o 76 tys. osób więcej niż w 2019 r. [1]
Wzrosty w większości najludniejszych województw
Choć na wykresie ciężko dostrzec wzrosty z racji bliskości historycznych minimów to jednak należy wspomnieć iż wyższą dynamikę wzrostów niż w skali kraju(19,21% t/t)odnotowujemy w województwach dolnośląskim, małopolskim, mazowieckim oraz pomorskim, gdzie dynamika jest dwukrotnie wyższa. Na Podkarapaciu oraz w Wielkopolsce w minionych siedmiu dniach nastąpił spadek zakażeń po wcześniejszych wzrostach. Spośród najludniejszych województw jedynie w Małopolsce wskaźnik zakażeń na 100 tys. mieszkańców jest wyższy niż dla Polski.
Sopot z najwyższym wzrostem zakażeń
We wszystkich analizowanych powiatach z wyjątkiem Elbląga nastąpił wzrost wykrytych zakażeń. Najwyższy wskaźnik zakażeń na 100 tys. mieszkańców za ostatnie 14 dni odnotowujemy w Sopocie aczkolwiek z racji swojej specyfiki(małe miasto turystyczne) mówimy tak naprawdę o 6 wykrytych nowych przypadkach zakażenia w ciągu tygodnia. Jednocześnie należy odnotować, że w Gdyni, Słupsku oraz Warszawie wskaźnik zakażeń na 100 tys. mieszkańców jest dwa razy wyższy niż w skali kraju i wynosi 4 za ostatnie 7 dni.
Wzrosty na kontynencie i spadek na Wyspach
Sytuacja w analizowanych krajach jest bardzo różna. W większości krajów trwają wzrosty w związku z dominacją wariantu Delta w Europie. Trzeci tydzień z rzędu mamy do czynienia z wyższym poziomem zakażeń w Niemczech i na Litwie. Oba kraje wciąż możemy zaliczać do strefy zielonej. Izrael należy do strefy pomarańczowej według norm ECDC(Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób)[2]. Poziom zakażeń w Izraelu jest w 6 tyg. wzrostów zbliżony do poziomu Wielkiej Brytanii w analogicznym okresie a przypominam, że mówimy o zdecydowanie najlepiej zaszczepionych krajach spośród analizowanych i jednych z najlepiej wyszczepionych na świecie. Ponadto porównywalny poziom zakażeń w Izraelu i Zjednoczonym Królestwie sugeruje, że w kontekście Delty nie ma jak dotąd większego znaczenia czy kraj stosuje wyłącznie preparaty mRNA czy również szczepionki wektorowe. Liczba zakażeń rośnie również w Szwecji a u południowych sąsiadów Polski sytuacja jest zmienna. Szczególnie ciekawie wygląda krzywa zakażeń w Czechach gdzie pomimo rosnącego udziału wariantu Delta po trzech tygodniach nastąpił spadek. Na tym tle należy wspomnieć, że minionym tygodniu Polska mogła się pochwalić najlepszą sytuacją epidemiczną w Europie.
https://twitter.com/PiotrekT/status/1418519179020414978/photo/1
https://twitter.com/PiotrekT/status/1418519179020414978/photo/1
W kontekście powyższej mapki należy wspomnieć, że Piotr Tarnowski stosuje średnią a ja podobnie jak ECDC sumę zakażeń z 7 dni. Ponadto porównując sytuacje epidemiczną w poszczególnych krajach należy uwzględnić liczbę wykonywanych testów oraz liczbę sekwencji genomu wirusa(w kontekście wariantu Delta).
Wnioski z przebiegu IV fali na Wyspach
Po 10 tygodniach ciągłych wzrostów zakażeń nastąpił ich spadek w Wielkiej Brytanii. Mówienie o zakończeniu IV fali było zbyt pochopne ale jej przebieg jest świetnym probierzem co czeka kraje na kontynencie późnym latem oraz jesienią. Oczywiście należy wziąć poprawkę na poziom wyszczepienia populacji na Wyspach. W przypadku grup wiekowych powyżej powyżej 55 lat możemy mówić o osiągnięciu odporności populacyjnej.
Bardzo dobre wyszczepienie grup najbardziej narażonych na ciężki przebieg covidu istotnie wpłynęło na poziom hospitalizacji oraz zgonów co można dostrzec analizując poniższe dane.
Jednocześnie należy wspomnieć, że wariant Delta powoduje zdecydowanie cięższy przebieg choroby u dzieci niż wcześniejsze mutacje czy wariant dziki co skutkuje wyższym poziomem hospitalizacji w tej grupie wiekowej.
Eric Feigl-Ding
🎼How many kids must be hospital-ized— before we call @BorisJohnson insane? 🎼Tell me how many kids must be scarred for life, before @sajidjavid is forever banned? ➡️The answer my friend, is way too damn many, way to damn late, the answer is way too sad.

Figure @jneill #COVID19 https://t.co/afNGkLqCvQ
Podsumowując należy stwierdzić, że decyzja o przejściu do ostatniej fazy znoszenia obostrzeń w Wielkiej Brytanii 19 lipca była nieodpowiedzialna i podyktowana wyłącznie troską o gospodarkę kraju. O ile analizując poziom zgonów oraz hospitalizacji( z wyjątkiem niezaszczepionych dzieci) decyzja wydaje się rozsądna to należy wspomnieć iż z punktu widzenia globalnego jest ryzykowna. Po pierwsze zakładając, że nie będzie dalszych wzrostów szczyt fali był bardzo wysoki co powoduje, że jeszcze przez wiele tygodni kraj będzie zaliczany do czerwonej strefy. Po drugie każde kolejne zakażenia sprzyjają dalszej mutacji wirusa potencjalnie przełamującej odporność po szczepionce. Po trzecie ten plan w ogóle nie bierze pod uwagę kosztów leczenia pacjentów z tzw. long covidem a najnowsze badania wskazują, że nawet względnie łagodne przechorowanie covid-19 powoduje spadek IQ u pacjentów. Optymalną strategią wydaje się utrzymywania zakażeń poniżej 200 na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni czyli progu czerwonej strefy przy jednoczesnych ograniczeniach usług dla niezaszczepionych. Na koniec warto wspomnieć, że sceptycy wiążą spadek zakażeń w zeszłym tygodniu z trwającymi wakacjami szkolnymi oraz zakończeniem Mistrzostw Europy w piłce nożnej.
Zapaść Narodowego Programu Szczepień
Pomimo szeregu zachęt uruchomienia loterii oraz możliwości zaszczepienia się nawet w aptece oraz zerowego oczekiwania na wolny termin liczba wykonanych szczepień w tygodniu spadła do poziomu ze szczytu IV fali zakażeń. Przy postępującym dalszym spadku nawet osiągnięcie 50% zaszczepienia populacji do końca wakacji wydaje się niemożliwe. Im niższy poziom zaszczepienia społeczeństwa tym większe ryzyko lockdownu, sektorowych obostrzeń gdyż rząd na ten moment wyklucza wariant francuski, zakładający niemożność skorzystania z szeregu usług przez osoby niezaszczepione.
Najlepiej dramat Polski widać w momencie dokonania porównań z poziomem wyszczepienia w UE oraz krajach regionu. Gorzej niż w Polsce sytuacja wygląda jedynie na Słowacji oraz Ukrainie ale ten drugi kraj nie należy do Wspólnoty. Jednakże u naszych południowych sąsiadów uchwalono rozwiązania francuskie, które wejdą w życie w przypadku pogorszenia się sytuacji epidemicznej.
Analizując sytuację w poszczególnych województwach łatwo dostrzec związek pomiędzy wyszczepieniem a poziomem poparcia dla partii rządzącej czy Prezydenta Dudy w wyborach prezydenckich. Procent zaszczepienia koreluje również odsetkiem katolików uczestniczących w niedzielnej Eucharystii. W związku tym jednoznaczne stanowisko Kościoła wspierające szczepienia mogłoby odwrócić obecny trend.
Wiesław Seweryn
Ranking zaszczepienia w województwach. Wszystkie grupy wiekowe.
Dane @ECDC_EU z 25.07.2021 https://t.co/0tLJjguknJ
Powolny wzrost odsetka pozytywnych testów
Drugi tydzień rzędu rośnie % pozytywnych testów a jednocześnie liczba przebadanych próbek jest najmniejsza od przełomu roku. Oczywiście ciągle odsetki dodatnich wyników są poniżej 0,5% aczkolwiek to kolejny parametr wskazujący na początek IV fali w Polsce.
Prognoza
W związku z tym, że drugi tydzień z rzędu rośnie liczba wykrytych zakażeń i jest najwyższa od trzeciej dekady czerwca to postanowiłem przygotować autorską prognozę na najbliższe 8 tygodni. Pewnie niektórzy z Was uznają ją za zbyt optymistyczną ale początek IV fali w Polsce cechuje się niższą dynamiką wzrostów niż np. w Wielkiej Brytanii czy Izraelu co może zwiastować np. dłuższą falę i stopniowy wzrost. W mojej opinii 500 przypadków dziennie przekroczymy w drugiej dekadzie sierpnia a 1000 przypadków na początku roku szkolnego. Aktualizacje prognozy przewiduje na początku września. Jednocześnie należy wspomnieć, że w mijającym tygodniu liczba zgonów była na najniższym poziomie od drugiego tygodnia pandemii w Polsce aczkolwiek niestety również te smutne dane zaczną powolny wzrost w ciągu maksymalnie 14 dni o ile dalsze wzrosty zakażeń się utrzymają.
[2] Strefa zielona
Zielona 0-75 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni
Pomarańczowa 75-200 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni
Czerwona >200 zakażeń na 100 tys. mieszkańców w ciągu 14 dni
Sytuacja epidemiczna w pigułce
Sytuacja epidemiczna w Polsce w pigułce w ostatnim tygodniu[18.07.21-24.07.21] (licząc od setnego przypadku Sars-Cov2):
·Średnia tygodniowa nowych wykrytych zakażeń 103 (19,21% t/t; drugi tydzień wzrostów; najwięcej od drugiej dekady czerwca 2021)
·Średnia tygodniowa zgonów (-45,28% t/t; czternasty tydzień spadków; najmniej od drugiej dekady marca 2020!)
·Zaszczepieni w ostatnim tygodniu  982 687 (-27,38% t/t; szósty tydzień spadków, najmniej od pierwszej dekady kwietnia)
·Pierwszą dawkę szczepionki otrzymało  18 048 311 tj. 47,17% populacji.
·W pełni zaszczepionych zostało  16 960 975 tj. 44,33% populacji.
·Średnia liczba osób hospitalizowanych 330 (-14,95% t/t; piętnasty tydzień spadków; najmniej od początku pandemii!)
·Średnia liczba osób na OIOM 55 (-6,78% t/t; czternasty tydzień spadków; najmniej od początku pandemii!)
·Średnia liczba osób przebywających na kwarantannie  85 581(-6,95% t/t; drugi tydzień spadków)
·Liczba zleceń na testy z POZ w ostatnim tygodniu 8 528(-9,87% t/t; drugi tydzień spadków, najniższa liczba w historii!)
·Liczba wykonanych testów w ostatnim tygodniu 262 209 (-3,06% t/t; szósty tydzień spadków; najmniej od przełomu roku)
·%pozytywnych testów w ostatnim tygodniu 0,28%(27,27% t/t; drugi tydzień wzrostów) 
·Szacunkowa liczba osób, które przechorowały Covid-19 7,52-14,41 mln osób(19,66%-37,65% populacji)
Czy podobało Ci się to wydanie newslettera? Tak Nie
Mateusz Janota
Mateusz Janota

Liberał, radny dzielnicy #PrzymorzeWielkie w @gdansk,
Szef sztabu WOŚP #4543 przy #RadaDzielnicy #PrzymorzeWielkie w @gdansk opinie prywatne

Kliknij tutaj, aby anulować subskrypcję.
Jeśli ktoś przesłał Ci dalej tego maila i spodobał Ci się, możesz zasubskrybować ten newsletter tutaj
Created with Revue by Twitter.